dlaczego etiopiadlaczego mybirdingarcheologiafestiwaletrekking

południeinformacjemiejscaartykułyfoto galeriakontakt




Michał Fajbusiewicz - Program 997;

Zatrzymana w czasie Etiopia to gwarancja wspaniałej przygody. Spędziłem w niej z grupą przyjaciół trzy tygodnie. Zobaczyliśmy północ z jej wspaniałymi zabytkami, szczególnie zachwyciły mnie wykute w skałach kościoły Lallibelli. Na południu Etiopii przejechaliśmy 3000 km terenowymi samochodami. Byłem oczarowany nieprawdopodobnym pięknem krajobrazu  i spotykanymi ludźmi ze szczepów Woito, Konso, Hamer i Mursi. Dzięki Habtamu Mamo i jego współpracownikom podróżowaliśmy bez żadnych problemów- to prawdziwi profesjonaliści. Polecam tę firmę bo potrafi przygotować ciekawy program, zapewnić jego bezbłędną realizację  i dodatkowo stworzyć podczas podróży wspaniałą atmosferę.

 


Kristof Lubowiecki - Dania

Etiopię można zwiedzać na rożne sposoby, tak rożne jak rożna jest turystyka. Można szukać egzotyki, kultury ,obrazów przyrody lub przeżyć kulinarnych , i.t.p. Etiopia ma to wszystko, co potrzebne jest do autentycznych i mocnych ”przypraw” potrzebnych w tyglu turystyki światowej ,aby turysta czul się ”syty” po odwiedzinach w tym wspaniałym i przepięknym afrykańskim kraju. Ja osobiście wybrałem element historyczno- kulturowy, który najbardziej mnie interesował w tym bądź co bądź jednym z najstarszych państw chrześcijańskiego świata. Przez Internet skontaktowałem sie z TimelessEthiopia, będącym biurem turystycznym w Etiopii z przedstawicielstwem w kilku krajach.
Stopniowo pocztą mailową zaplanowałem wraz z przedstawicielem biura plan podroży . Lubię to ,gdyż obca mi jest turystyka masowa. Gubię sie w niej ,znikam w szarym tłumie. Nie oznaczało to jednak że zostałem zdany na własną rękę w obcym przecież dla mnie kraju. W czasie mojego blisko dwutygodniowego pobytu cały czas byłem pilotowany przez zmieniających się w zależności od miejsca pobytu profesjonalnych, mówiących biegle po angielsku przewodników . Tu znowu dygresja. Ten bliski indywidualny kontakt z przewodnikiem , umożliwiał mi zadawanie wielu pytań dotyczących kraju, warunków bytowanie oraz tradycji, na które otrzymałem mądre odpowiedzi. Kontakt ten umożliwiał też indywidualnie, według życzenia zajrzeć do kafejki lub sklepu. Porozmawiać z lokalnymi mieszkańcami lub wybrać sie na bazar. Wszystkie moje życzenia starali się mili i wiecznie uśmiechnięci przewodnicy wypełnić lub przynajmniej doradzić tak abym był zadowolony. Jak juz wspomniałem byłem bardziej zorientowany na historię i zabytki kościoła koptyjskiego, przekonałem się że jest co oglądać. Zaczęłam więc od pięknego jeziora Tana na którym to jeziorze a raczej na jego wyspach położone są kościoły i klasztory kościoła koptyjskiego. Jest to wschodni kościół , pełen wiec ikon w afrykańskim wydaniu. Matka Boska i Jesus są tam czarni, a w mszy używa się, bo jakby inaczej afrykańskich bębnów. Byłem też w Lalibeli, cudownym miasteczku gdzie kilkadziesiąt kościołów wykłutych jest w litej skale.
I średniowieczne wnętrza ozdobione tysiącem malowideł, modlący sie mnichowie, przyciągają turystów odkrywając przed nimi tysiącletnią kulturę tego kraju. Ciekawy jest zespól pałacowy w dawnej stolicy Axum. Na przestrzeni kilku hektarów rozbudowany jest zespół pałacowy dawnych władców Etiopii świadczący dobitnie o rozkwicie tego kraju w dawnej przeszłości. Jest wiec sporo do oglądania, ze wspomnę ruiny pałacu królowej Saby, posagi –stele kilkunastometrowe które zadziwiają do dnia dzisiejszego nie tylko turystów ale i naukowców i archeologów. Mógłbym tak wymieniać bez końca. W końcu jest tez stolica z piękną katedrą, w której pochowany jest ostatni cesarz Haile Sellasie. Są tez muzea z galeriami sztuki ect. Przemieszczałem sie na olbrzymim obszarze lokalnymi liniami samolotowymi. Wszystko to było zaaranżowane przez biuro podróży TimlessEthiopia i musze przyznać że odbywało się to jak w zegarku bez najmniejszego zakłócenia. Po prosu oddawano mnie na lotnisku i odbierano w następnym miejscu przez kolejnego przewodnika. Chciałbym jeszcze dodaję kilka uwag co do hoteli, bo spałem w hotelach, gdzie również goszczono mnie jedzeniem. Wszędzie był, jak bym to określił ”europejski standard” z możliwością indywidualnego zamówienia trunków lub wybranych dań. Jak zwykle na świecie w takim przypadku należy pokryć to z własnej kieszeni. Często po przybyciu do hotelu, udawałem sie na przechadzkę sam, lub w towarzystwie mego przewodnika. I wszędzie to samo, mili, uśmiechnięci ludzie pełno małych kafejek i barów. A jacy on piękni ,smukli, no zwłaszcza kobiety. Lubię, że jako turysta mogę bezpiecznie wałęsać sie po ulicach, a tak jest w Etiopii, dla mnie to ważne.
Siedząc na tarasie obserwowałem tysiące motyli lub egzotycznych ptaków w kraju gdzie jeszcze nie dotarła chemia w rolnictwie. Przyroda jest wiec przytłaczająca z wiecznie słonecznym niebem, wypalonym do jasności górskim krajobrazem, zieloną roślinnością. Dodajmy do tego rozsiane w krajobrazie kryte strzechą gliniane okrągłe domy wiejskie, wiecznie pasące sie owce ,krzątających się odzianych na biało uśmiechniętych mieszkańców a będziemy mieli prowincję etiopską. W prawie każdej wiosce jest kościołek z bogato zdobionymi ikonami. Wspomnę też o kafejkach w stolicy gdzie można delektować się najlepszą kawą świata. Krótko mówiąc nie chce sie wracać z tego kraju a wszystko to przy aktywnym zaangażowaniu TimelessEthiopia. Dzięki im za wszystko. Dodam jeszcze dla ciekawostki że podróżowałem z panią z Danii która ma 81 lat.


Zofia Suska- dziennikarka, Łódź

Etiopia nie jest popularnym celem turystycznych wypraw, choć moim zdaniem definitywnie powinna być. Zwiedziłam historyczne zabytki na północy kraju, odwiedziłam plemiona południa.  Wybór TimelessEthiopia na organizatora mojego pobytu to była zdecydowanie słuszna decyzja. Wszystko odbyło się zgodnie z programem, terminowo i bezkonfliktowo.


Jan Klinkowski

 Jestem bardzo zadowolony, organizacja wyjazdu doskonała. Wszystko dograne ładnie czasowo, w każdym miejscu przewodnik z kompetentną wiedzą. Osobiste zetknięcie się z krajem i ludźmi zmieniło moje wyobrażenie o rzeczywistości Etiopii. Za pomoc w organizacji wyjazdu wyrażam serdeczną wdzięczność. Myślę, że jeszcze powrócę do tego kraju, by za kolejnym razem poznać go jeszcze lepiej. Dzięki temu wyjazdowi zrozumiałem, że najlepszą pomocą dla wielu krajów jest nasza tam obecność. W ten sposób dajemy szansę do prezentacji rodzimej kultury, ale również przyczyniamy się do rozwoju gospodarczego. Cieszę się, że dzięki swojej obecności mogłem dołożyć tę małą cegiełkę do rozwoju Etiopii.


dlaczego my x birding x archeologia x uroczystości religijne x trampingi

informacje x wycieczki x zdjęcia x artykuły

addis abeba x aksum x bahir dar x gondar x harar x lalibela x dolina omo